Jeśli miałbym wytypować najczęściej polecanego sztywniaka w internetach, musiałby to być Dartmoor Hornet. Choć ten rower nigdy nie miał być „jednym do wszystkiego”, to jednak idealnie wpisał się w oczekiwania osób szukających hardcore’owego hardtaila. Jeśli się do nich zaliczasz, czytaj dalej :) Oto najnowsza generacja w tym lepszym wariancie Pro.
Rower testuję w ramach współpracy z marką Dartmoor.
Jeśli miałbym Horneta upchnąć do jakiejś szufladki, byłby to niewątpliwie „freeride”. Więc jest to rower uniwersalny. Na swój sposób…Z jednej strony, to co oczywiste: pancerna rama ze zjazdową geometrią napełni radością miłośników skakania i bikeparków. W każdym razie tych, którzy nie mają kasy na fulla… Ale czy Hornet to tylko sztywna zjazdówka?Dobry hardtail ma to do siebie, że zawsze jest bardziej uniwersalny od fulla do tych samych zastosowań. Bez tylnego zawieszenia, które podnosiłoby masę i wysysało energię na podjazdach, nawet najbardziej hardkorowy sztywniak powinien nadawać się do tego, żeby zwyczajnie na nim… pojeździć.W szczególności dotyczy to nowego Horneta Pro – lżejszego i bardziej jeżdżącego od tańszego Horneta nie-Pro.Oba modele łączy skok widelca: aż 160 mm. Zawsze uważałem, że do sztywnej ramy to za dużo, ze względu na zmienność geometrii przy ugięciu. Sytuację częściowo ratuje płaski wyjściowy kąt główki ramy: 65 stopni. Czyli efektywnie (w sagu) nadal poniżej bezpiecznej granicy 67 stopni.Skok ten jest też dobrze kontrolowany, bo w Hornecie Pro odpowiada za to Rock Shox Yari RC. To kluczowy upgrade względem zeszłorocznego modelu.Drugim jest sztyca regulowana KS E20, następca testowanego przeze mnie eTena. To prosty model, ale działa przyzwoicie, ma wygodną manetkę i zależnie od rozmiaru ramy, opuszcza się o 125 lub 150 mm.Tu chciałbym pochwalić projektanta za bardzo krótkie rury podsiodłowe! 440 mm w największym rozmiarze powoduje, że w zasadzie każdy może wybrać rozmiar ramy, bazując wyłącznie na długości reacha.Jest to zresztą wskazane, bo reach nie jest przesadnie długi. Pamiętając, że w hardtailach liczby z tabelki wydłużają się po wskoczeniu na rower (sag!), 430 mm w M-ce wpada w kategorię „w sam raz”. Ja do testu dostałem rozmiar S i przy wzroście 170 cm czuję się na nim naprawdę dobrze.Szkoda jednak, że rozmiarówka kończy się na rozmiarze L – najwyżsi riderzy będą musieli obejść się smakiem. PS. W rowerach dostępnych w sprzedaży otwór na przewód sztycy będzie niżej (mój został złożony na ramie 2017, która różni się tylko tym właśnie detalem).Pancerz sztycy zajął niestety miejsce bidonu. Mam świadomość, że Hornet jest skierowany do osób gardzących bidonami jak twórczością Chopina, ale i tak sądzę, że dwie śrubki w tym miejscu nikomu by nie zaszkodziły…Na tym jednak gorzkie żale się kończą, bo ogólnie rama Horneta robi świetne wrażenie. Cieszą takie przemyślane detale, jak przykręcana przelotka eliminująca ocieranie przewodów o główkę ramy.Zgrabnie wyglądają też tylne haki. Patrząc na rurki (albo raczej: rury, rurzyska) tylnego trójkąta, wiesz, że na najeździe na największą hopę w okolicy (tudzież podczas nuklearnej apokalipsy) nie będziesz musiał się zastanawiać, czy rower wytrzyma.
Mimo krótkiego tyłu (425 mm) nie brakuje też miejsca na oponę, co było źródłem wielu łez wylanych na starsze generacje „Szerszenia”.
I trzeba zaznaczyć, że nie mówimy tu byle jakiej oponie – Hornet Pro kula się na plusowym rozmiarze 2.8″! To kolejna istotna różnica względem tańszego modelu.
Maxxis Minion DHF jest jedną z najbardziej agresywnych opon 27+ i dobrze pasuje do hardkorowego charakteru tego roweru.Jeśli wolałbyś bardziej klasyczne (i lżejsze) 2.5-2.6″, nie ma problemu – geometria uwzględnia taką konfigurację.Tak „wąskie” opony bardzo dobrze ułożą się na obręczach Dartmoor Cruiser o szerokości wewnętrznej 35 mm. Widać, że producenci nauczyli się już, o co chodzi w plusowych kołach i jak dobierać obręcze do rozmiaru opon.Od Dartmoora pochodzą też piasty Reel. Przednia z Boostem, ale tylna w starym rozmiarze 142×12 mm. Najwyraźniej Boost nie jest konieczny do zmieszczenia plusowych opon z sensownym prześwitem.Części własnej produkcji są kluczowe dla niskiej ceny kompletnego roweru, więc logo producenta z Gliwic nosi też kierownica Dartmoor Nitro FR v.2 o specyficznym, dirtowym gięciu i szerokości 780mm…
…krótki (45mm) i pancerny mostek Dartmoor Fury v.3 (kiedy ostatnio widziałeś śruby na klucz 6 mm?)…
…przykręcane gripy Roots z głębokim, bardzo mięsistym bieżnikiem…
…siodło, które wystawi na próbę nawet najtwardszych z mężczyzn (na szczęście w rowerach sklepowych będzie ciut inne, w dodatku pod kolor do ramy)…
…a nawet gratisowe pedały platformowe. Niestety wkręcane piny to „exclusive” roweru testowego, do rowerów fabrycznych trafią platformy z odlewanymi, jak w testowanym przeze mnie Primalu Pro 2017. Polecam upgrade zaraz przy zakupie.
Również korba moim egzemplarzu nieco różni się od sklepowej specyfikacji, do której trafi Dartmoor Rock v.2, z zębatką mocowaną klasycznie, na cztery śruby (rozmiar to 32 zęby).Ale najważniejsze, że też będzie to model dwuczęściowy (ze zintegrowaną osią), więc nie będzie się rozkręcał. Było to największą bolączką zeszłorocznego roweru z korbą starego typu.Reszta napędu to SRAM NX 1×11 z kasetą o zakresie 11-42T. Chyba nie jestem już w stanie napisać o nim niczego odkrywczego. To po prosu solidna (również jeśli chodzi o masę ;)) i robiąca robotę grupa.Uzupełniają ją hamulce SRAM Level z tarczami 180 mm, które na pierwszy rzut oka mogą być drugim upgrade’m, jaki wprowadzą przyszli właściciele Horneta Pro (po pedałach).To najprostszy model w ofercie, który, delikatnie mówiąc, nie porywa designem (obejma!), ale potrafi pozytywnie zaskoczyć działaniem i bezproblemową eksploatacją.Hamulce, napęd i amortyzator z koncernu SRAM-a połączone z (prawie) całą resztą Dartmoora tworzą bardzo spójny rower. I co ważne – kosztujący 6199 zł. Tyle samo, co podstawowy model Blackbirda.Cena ta może nie robi aż takiego wrażenia, jak w zeszłym roku (4999 zł), ale Rock Shox Yari, sztyca regulowana i porządne opony są warte dopłaty. Hornet Pro jest po prostu skierowany do zadeklarowanych miłośników hardtaili do ostrej jazdy.Ci mniej zadeklarowani (czyli po prostu biedni odkładający na fulla) mogą wybrać model Dartmoor Hornet (bez dopisku „Pro”) za 4499 zł, bez sztycy regulowanej i z wyraźnie gorszym widelcem i oponami. Fanów enduro powinna jednak odciągnąć od niego wysoka masa.Choć trzeba przyznać, że przy 15,8 kg (rozmiar S z seryjnymi pedałami, na dętkach), Hornet Pro to też ciężki temat. Dopiero po wymianie pedałów na lżejsze i zalaniu opon mlekiem, masa spadnie w okolice deklarowanych przez producenta 15,5 kg.Dylematy okołokilogramowe na pewno będą chodzić po głowie klientom zastanawiającym się między Hornetem Pro a… Primalem Pro. Ten wybór zawsze był trudny! Kiedyś jeszcze ułatwiała go ułomna geometria niby-ścieżkowego Primala, teraz obie ramy idą łeb w łeb.Dlatego udało mi się wyciągnąć od Dartmoora oba rowery! Szykujcie się więc na bikeporna Primala Pro, a później na test porównawczy. Spoiler: jest na co czekać! :)
Dartmoor Hornet Pro
Cena: 6 199 zł Dostępne rozmiary: S/M/L Masa: 15,8 (rozmiar S, seryjne pedały, na dętkach) Strona i sklep producenta
Może i będzie trudno … Ale jest coś co bardzo mi się podoba.
Dokładnie to się nazywa jak pamiętam : ) … Foes Racing Analog HT
Tylko jak pisałem wcześniej rama ( rura podsiodłowa ) w rozmiarze ( L ) jest za wysoka.
Robią : ) Jest jeszcze Foes Racing Plus Hardtail ( Taki podobny )
Tylko że łon : ) jest za wysoki w rozmiarze ( L ) … dla mnie.
Rozmiar ( M ) znowu bardzo fajny. Nisko osadzona rura podsiodłowa.
Ale z drugiej strony za krótka rama.
Ja te zjeby projektują ramy … będziesz kur.. zdrowy ? o_O
Oj Dartmoor nie ładnie, pismakom posyła sie rowery do testów, a szeregowy użytkownik nie ma na czym jeździć;) Ha też długo zastanawiałem się nad Hornetem vs Primalem. Czekam na test Primala i jak w końcu dostanę swój egzemplarz to dorzucę pięć groszy od siebie:)
Nie ma się o co denerwować, oba rowery nie są zgodne ze specyfikacją. Hornet na starej ramie, nie istniejący dropper w Hornecie i Primalu, możliwe że zeszłoroczny Aion w Primal’u
Maciej
6 lat temu
Tą są najfajniejsze rowery! Ponad rok temu składałem Eccentrica, jako uzupełnienie „fulla” (Patriot Evo), złożyło się tak że ostał mi się amortyzator x-fusion 160mm, i został on zamontowany w NS-ie. Bałem się że to będzie za dużo i wypaczy geometrię, ale nie. Rower świetnie jeździ, po płaskim, z górki o pod nią. Tak jestem w tym rowerze zakochany, że mój full do tej pory jest w częściach i czeka na złożenie :D (jedyne co muszę zmienić to właśnie kierownica, jest za prosta, a te rowerki chyba są projektowane pod modele dirtowe)
W swoim primalu Levele wymieniłem właśnie na Slx-y. Siła hamowania lepsza, do tego mniej szkodliwy dla otoczenia olej mineralny. Fajnie lata to z chińskimi tarczami pływającymi Brakco (oczywiście pod kolor Primala;)
Tak jak właściciel bloga pisze, odczuwalna różnica siły hamowania będzie przy zmianie tarcz na większe. Skakanie na model wyższy tego samego producenta, raczej nic nie da. Chyba że kupimy „ultra drogie” modele. Ale w tym przypadku poczujemy przede wszystkim mnogość regulacji siły hamowania.
Ciężko określić, do jazdy bardziej rekreacyjnej po lesie(czasami jakieś hopki itp). Skakania ze schodów na mieście,raczej w dh nie chce się pchać.Większość osób nie zwraca uwagi na tańszą wersję, jakby nie istniała. Może dlatego że nie jest opłacalna.
Wszystko zależy od tego, ile ważysz, co to za schody (wysokość, ładowanie), jaką masz technikę itd. Jeśli lubisz spadanie na płaskie w stylu worka ziemniaków z 1,5 metra, to może faktycznie potrzebujesz Horneta :P Ale z doświadczenia wiem, że zwykle kończy się na zeskoczeniu z 3 schodów, co przetrwa w zasadzie każdy rower górski :P
Dowiesz się z testu – bo też się nad tym mocno zastanawiałem ;)
radizzle
6 lat temu
Wiadomo coś odnośnie dostępności w sprzedaży? Na velo niedostępny. Druga sprawa, Michał jaki rozmiar sugerujesz do wzrostu 180cm, miałem Primala 2015 w M’ce, jak to wypada w przypadku Horneta?
Info z pierwszej ręki: Hornet Pro dostępny będzie najprawdopodbniej już od tego piątku (ewentualnie napóźniej w poniedziałek za tydzień) a tańsza wersja (Hornet) dwa dni później.
Co do rozmiaru, to ja też jestem pomiędzy rozmiarami (S/M) i S-ka jest naprawdę niezła. Ty podobnie miałbyś na M. Ale jak chcesz stabilny rower do szybkiej jazdy, to L-ka będzie lepszym wyborem.
Whyte jest fajny bo ma stromą podsiodłówkę, XL-kę i 29″. Poza tym brak regulowanej sztycy korba 3 częściowa, czyli po trzech miesiącach do kosza i wiotki amortyzator. W sumie jakie 2k zł różnicy ;) Ja już wolę 2kg nadwagi, swoją drogą podejrzewam, że dużo kilogramów wnosi tu korba oraz kokpit i dało by się jeszcze tu i ówdzie coś urwać pozostając w strefie Hardcore;)
mountain line
6 lat temu
Nie wiem dlaczego nie nazwano tego modelu HARDCORE ? Hornet to raczej do szosy pasuje np Romet Hornet :)
Renifer
6 lat temu
Michał, da się gdzieś pobrać te zdjęcia? Wyszły Ci tak dobrze i rower podoba mi się na tyle, że chętnie ustawiłbym sobie na tapetę :D
Piękny sprzęcik! Mimo swojej wagi i tak super by się na nim śmigało? A co myślisz o śmiganiu na rowerze w spodenkach do mma? Ostatnio sobie takie kupiłem i muszę przyznać, że nie spodziewałem się takiego komfortu z jazdy. Nic nie ogranicza ruchów i nie obcierają. Osobiście polecam takie rozwiązanie.
Czy walki mma odbywają się w deszczu, błocie a czasami śniegu? Czy następuje kontakt z gałęziami przy 35 kmph? Czy są dopasowane do ochraniaczy na kolana, biodra, do plecaka?
Michał pytanie odnośnie ładowania stron. Jest szansa, żeby otwarcie jednej strony nie ładowało trzech ostatnich? Trochę mnie to boli jak odpalam bloga na komórce(może czas ją zmienić :P) Swoją drogą wygląda to na jakiś patent na potrojenie ilości kliknięć;)
Dwa główne problemy ze stroną.
1. Ponad 140 plików do pobrania przy wejściu.
2. Strona nie obsługuje http2. Czyli trzeba nawiązać i zamknąć 140 połączeń co jest super wolne.
Serwis dampera trochę jednak kosztuje. Jak ktoś dużo jeździ, to łożyska i tulejki też warto co 1-2 lata wymienić. A to nie tylko pieniądze, ale też uciążliwość. Ja tam rozumiem fanów hardtaili :)
Bartek
6 lat temu
Cześć, mam pytanie dotyczące roweru Marin Bobcat Trail 4 wersja 2017 (ładniejszy kolor). Szukam hardtaila, który będzie miał dojrzałą geometrie ale mówiąc najprościej, nie wypali mi wielkiej dziury w portfelu na obecny moment. Czy wspomniany model będzie dostateczną bazą na dalszą rozbudowe? Wiem, że można dozbierać, dołożyć, ale nie chce wsiadać na rower za rok tylko w najbliższym czasie. Chodzi dokłądnie o ten model http://allegro.pl/marin-bobcat-trail-4-q-17-rower-mtb-15-i6848760807.html
Jeżeli docelowo marzysz o trail/enduro to będziesz miał ten sam problem co ja teraz, czyli sprzedaż roweru dosyć szybko. W tym, o który pytasz masz osie 9mm na szybkozamykacz, główkę ramy na rurę prostą a nie stożkowaną, mały prześwit na większe opony (>2,3″) i napęd do dość szybkiej wymiany (korba na kwadrat i trzy blaty). Ja kupiłem prawie identyczny rower w 2016 roku, cena 2300zł, jedyna różnica to napęd alivio 3×9. Kilka miesięcy później żałowałem, tragiczna geometria jeżeli chodzi o bardziej zjazdowe zastosowania, wymiania napędu na deore 2×10, opony jakie wchodzą z tyłu to max 2,20. Amortyzator nie powala, kupno nowego o skoku przynajmniej 120 to prawie tyle ile wydałem na rower :D. Właśnie rower próbuję sprzedać i zamierzam kupić horneta pro. Dzisiaj poczekalbym kilka miesięcy i jeździł na starszym rowerze. Jest to tylko moje zdanie ale mam nadzieję, że Ci pomoże zdecydować. Pozdrawiam
Przyjrzałem się geometrii i muszę przyznać że poprzednia opinia dość pochopna, jest dużo lepiej niż w moim rowerze, przede wszystkim kąt główki, długość mostka czy szerokość kierownicy. Opony może też wejdą większe bo od razu założone są 2,25. Wrażenia z jazdy mogą być lepsze, jednak pod względem wyposażenia dalej pozostaję przy tym co napisałem wyżej.
Dzięki za odpowiedź. Na razie zaczynam swoją przygodę i szukam bardziej ścieżkowca niż enduro z krwi i kości. Zamysł jest taki żeby kupić tani rower z jak najlepszą ramą (geometria, możliwość późniejszej modernizacji). Osprzęt schodzi w tej chwili na drugi plan. Zdaje sobie sprawę, że części w wymienionym przeze mnie rowerze nie są najlepszej jakości, nie mniej jednak rozchodzi się o w miarę przyszłościowa ramę. Mam też świadomość, że jeśli zwiększę budżet to mi się bardziej opłaci niż dokupowanie i modernizacja. Aczkolwiek nie chce już czekać, tym bardziej że pierwsze kroki będę stawiał w Krakowie i Lasku Wolskim, co nie wymaga zbyt dużo.
Masz może propozycje roweru o charakterze ścieżkowca, w okolicach kwoty 2500. Z dojrzała geometrią i ramą pozwalająca na jakieś niezłe modyfikacje?
Rama > osprzęt
Pierwsza myśl Kross Dust, jednak cena to 5k więc odpada. Druga to NS Eccentric Lite 2 tu już 3700 zł, myślę że jakiś starszy model z wyprzedaży można jeszcze znaleźć taniej, albo zagadan z 7anną podobno są zdolni do schodzenia z ceny, sam nie sprawdzałem ale słyszałem od kilku znajomych z trójmiasta. A to już rower pozbawiony wszystkich wad Marina, które wypisałem wyżej i zdolny do upgrade-ów w przyszłości, bo Marin to bardzo słabo moim zdaniem w tej kwestii własnie. Jeżeli gdzieś się mylę to niech ktoś mnie poprawi, żeby kolegi w błąd nie wprowadzić. Pozdrawiam
Ale jeśli 2500 zł to sztywna kwota, to raczej nie ma na rynku nic ciekawszego, niż Marin. Tylko sugeruję wybrać koła 29″ – bardzo pomagają w sztywniaku ;)
Jak najbardziej, Caliber w tej cenie jest dopakowany na msza. Niemniej jednak, jest dla mnie strasznie brzydki. Wyciągając go na jazdę nie chciałbym robić tego z zamkniętymi oczyma :D Też myślałem o tych 29″, a nawet wersji 2018 ( czarny błysk) bo posiada już napęd 2×9.
Dyjson
6 lat temu
wiadomo coś o dostępności primala Evo? czekam na niego już miesiąc
Myszator
6 lat temu
A ja jakoś nie narzekam : ) Mam Horneta 2018 … i waży leciutko ponad 13 kg
Dodatkowo w rozmiarze (L) Jednak można : )
Jak miałem założone opony zwijki 27.5 x 2.8 oraz dodatkowo nie miałem dętek … Jak pamiętam rower ważył wtedy leciutko ponad 12 kg.
To nie miałeś Horneta kolego, tylko zbudowałeś rower samoróbkę, na ramie Hornet 2018, duża różnica.
Damian
6 lat temu
Generalnie bardzo fajny rower. Polubiłem się z nim. Może byc to krytykowane ale mam horneta z dwupółką domaina model 2016 na koło 27.5. Założyłem koła 26 z oponami ranger plus choć teraz założyłem 27.5 z schwalbe hans dampf i rower stał się bardzo szybki
Damian
6 lat temu
choć nie ukrywam dalszych modyfikacji może później sektora włożę do niego
faldżip
6 lat temu
Szukam właśnie jakichś szerszych obręczy w przystępnej cenie – czy te Dartmoor Cruiser podejdą do Conti Baron 2.4? Czy już jednak za szerokie będą?
Tylko właśnie trudno coś takiego znaleźć (w przystępnej cenie) – a przynajmniej mi jest trudno :) albo 21-24 albo 35… Dartmoor Thunder 32mm jest prawie 2x droższy…
Cody
6 lat temu
Mial byc hornet bo tani. Pozniej primal pro bo lepszy i niewiele drozszy. Pozniej hornet pro bo jakos bardziej odpowiadal mojemu stylowi jazdy. Jak juz lepszy to zdecydowalem sie na blackbirda bo to jednak full. Juz znegocjowalem cene jak trzasnalem w stol i powiedzialem – do zwyklego kosa doloze sztyce i opony no i juz mam cene kosa pro. Tu jeszcze zbilem gruuubo cene oraz wydoilem dodatki i jutro mam miec w rekach blackbirda pro. Moze to nie cud swiata ale dla mnie bomba. Bez problemow sie nie obylo. 2x pomylka w specyfikacji ale zanim rower doszedl do mnie. Mam nadzieje ze po wyciagnieciu z paczki bedzie ok.
Nawet kobieta powiedziala ze jak rowerek bedzie czysty to moze stac po mojej stronie lozka w sypialni. Nie wiem z czego sie bardziej cieszyc. Grunt to nie wjechac w mine poslizgowa.
Ps. Dzieki Michal. Wybralem L’ke tak jak doradziles :) sztyca 150 na pokladzie.
GoBi
6 lat temu
Czy ktoś wie kiedy będzie wymieniony kask TLD STAGE w sprzedaży ?
Kuba I
6 lat temu
Hornet Pro zamówiony, będzie u mnie lada dzień. A że udało się wynegocjować rabat w sklepie to zastanawiam się nad jednym z kluczowych punktów kontaktu z rowerem czyli pedałami. Z rowerem przyjadą Streamy z odlewanymi pinami i zastanawiam się czy lepiej zmienić pedały na porządniejsze czy kupić pierwszą parę butów rowerowych z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory jeździłem na zestawie platformowe dartmoory z regulowanymi pinami i jakieś najki ze stosunkowo płaską podeszwą. Były to jednak buty dosyć wąskie, bardzo miękkie (nie mówię o samej podeszwie, cała konstrukcja ogólnie szmaciana). Wydaje mi się, że rozsądniej będzie kupić solidne buty i zjeździć te pedały ile wytrzymają (z moją ilością wypraw rowerowych pewnie sporą część sezonu).
w sumie jeden z bardziej hardcorowych sztywniaków,już takich nie robią
Dokładnie! Trudno mi wymyślić bezpośredniego konkurenta.
Może i będzie trudno … Ale jest coś co bardzo mi się podoba.
Dokładnie to się nazywa jak pamiętam : ) … Foes Racing Analog HT
Tylko jak pisałem wcześniej rama ( rura podsiodłowa ) w rozmiarze ( L ) jest za wysoka.
Robią : ) Jest jeszcze Foes Racing Plus Hardtail ( Taki podobny )
Tylko że łon : ) jest za wysoki w rozmiarze ( L ) … dla mnie.
Rozmiar ( M ) znowu bardzo fajny. Nisko osadzona rura podsiodłowa.
Ale z drugiej strony za krótka rama.
Ja te zjeby projektują ramy … będziesz kur.. zdrowy ? o_O
może test trochę tańszego primala Evo?
Będzie test porównawczy Horneta Pro i Primala Pro – myślę że wnioski będzie można łatwo przenieść na tańsze modele.
Oj Dartmoor nie ładnie, pismakom posyła sie rowery do testów, a szeregowy użytkownik nie ma na czym jeździć;) Ha też długo zastanawiałem się nad Hornetem vs Primalem. Czekam na test Primala i jak w końcu dostanę swój egzemplarz to dorzucę pięć groszy od siebie:)
Nie ma się o co denerwować, oba rowery nie są zgodne ze specyfikacją. Hornet na starej ramie, nie istniejący dropper w Hornecie i Primalu, możliwe że zeszłoroczny Aion w Primal’u
Tą są najfajniejsze rowery! Ponad rok temu składałem Eccentrica, jako uzupełnienie „fulla” (Patriot Evo), złożyło się tak że ostał mi się amortyzator x-fusion 160mm, i został on zamontowany w NS-ie. Bałem się że to będzie za dużo i wypaczy geometrię, ale nie. Rower świetnie jeździ, po płaskim, z górki o pod nią. Tak jestem w tym rowerze zakochany, że mój full do tej pory jest w częściach i czeka na złożenie :D (jedyne co muszę zmienić to właśnie kierownica, jest za prosta, a te rowerki chyba są projektowane pod modele dirtowe)
Hehe, no nieźle :) Ja jednak nie porzuciłbym całkowicie fulla…
Mógłbyś w teście Primala Pro zawrzeć twoje odczucia względem tegorocznego i zeszłorocznego modelu?
Tak, będę się starał odnieść do poprzednika :)
czekam na primala pro, akurat zastanawiam się nad zakupem :)
Ojjjj czekam na test Primala
Na jakie hamulcowy byś wymienił levele by poczuć? Ma sens na Level T? Czy też za słabe?
Wydaje mi się że do takiego zastosowania minimum powinny wpaść SLXy albo coś podobnego pokroju.
Też myślę, że SLX to spoko upgrade. Ew. jeśli mają być siekiery, to Magura MT5 lub Shimano Zee.
Jest gdzieś może porównanie siły hamowania? Będzie duża różnica do SLX?
Znalazłem tylko to
http://enduro-mtb.com/en/best-mtb-disc-brake-can-buy/2/
Dziękuję za pomoc
W swoim primalu Levele wymieniłem właśnie na Slx-y. Siła hamowania lepsza, do tego mniej szkodliwy dla otoczenia olej mineralny. Fajnie lata to z chińskimi tarczami pływającymi Brakco (oczywiście pod kolor Primala;)
Zmieniłbym klocki, ew. dał większe tarcze ;) Level T różni się tylko typem obejmy kierownicy.
Tak jak właściciel bloga pisze, odczuwalna różnica siły hamowania będzie przy zmianie tarcz na większe. Skakanie na model wyższy tego samego producenta, raczej nic nie da. Chyba że kupimy „ultra drogie” modele. Ale w tym przypadku poczujemy przede wszystkim mnogość regulacji siły hamowania.
Magura mt trail sport + tarcze xt, xtr, magura hc
Budżetowy sposób na wskrzeszenie takich pedałów: zaostrzyć te „piny” pilnikiem. Działa parę razy, aż nie staną się za krótkie.
Zgadza się, Hornet po prostu nie jest dla osób patrząch na masę – ma być grubo przesadzony :) Do Djambo bardziej bym porównywał Primala.
Jak myślicie, opłaca sie kupić tańsza wersję czy lepiej sobie odpuścić?
A do jakiej jazdy?
Ciężko określić, do jazdy bardziej rekreacyjnej po lesie(czasami jakieś hopki itp). Skakania ze schodów na mieście,raczej w dh nie chce się pchać.Większość osób nie zwraca uwagi na tańszą wersję, jakby nie istniała. Może dlatego że nie jest opłacalna.
Do takich bliżej nieokreślonych zastosowań chyba bardziej Primal?
Ale czy primal się nie złamie po skoku ze schodów? A do jakiej jazdy jest hornet?
Wszystko zależy od tego, ile ważysz, co to za schody (wysokość, ładowanie), jaką masz technikę itd. Jeśli lubisz spadanie na płaskie w stylu worka ziemniaków z 1,5 metra, to może faktycznie potrzebujesz Horneta :P Ale z doświadczenia wiem, że zwykle kończy się na zeskoczeniu z 3 schodów, co przetrwa w zasadzie każdy rower górski :P
Dowiem się kiedyś do czego jest hornet ? Czy wiadomo tylko tyle że jest twardy i sztywny ? :D
Do jazdy enduro w górach.
Jak chcesz robić Urban dh to polecam Demo 8
Dowiesz się z testu – bo też się nad tym mocno zastanawiałem ;)
Wiadomo coś odnośnie dostępności w sprzedaży? Na velo niedostępny. Druga sprawa, Michał jaki rozmiar sugerujesz do wzrostu 180cm, miałem Primala 2015 w M’ce, jak to wypada w przypadku Horneta?
Info z pierwszej ręki: Hornet Pro dostępny będzie najprawdopodbniej już od tego piątku (ewentualnie napóźniej w poniedziałek za tydzień) a tańsza wersja (Hornet) dwa dni później.
Co do rozmiaru, to ja też jestem pomiędzy rozmiarami (S/M) i S-ka jest naprawdę niezła. Ty podobnie miałbyś na M. Ale jak chcesz stabilny rower do szybkiej jazdy, to L-ka będzie lepszym wyborem.
Chyba jednak wolę Whyte 629.
Whyte jest fajny bo ma stromą podsiodłówkę, XL-kę i 29″. Poza tym brak regulowanej sztycy korba 3 częściowa, czyli po trzech miesiącach do kosza i wiotki amortyzator. W sumie jakie 2k zł różnicy ;) Ja już wolę 2kg nadwagi, swoją drogą podejrzewam, że dużo kilogramów wnosi tu korba oraz kokpit i dało by się jeszcze tu i ówdzie coś urwać pozostając w strefie Hardcore;)
Nie wiem dlaczego nie nazwano tego modelu HARDCORE ? Hornet to raczej do szosy pasuje np Romet Hornet :)
Michał, da się gdzieś pobrać te zdjęcia? Wyszły Ci tak dobrze i rower podoba mi się na tyle, że chętnie ustawiłbym sobie na tapetę :D
Prawy przycisk -> „Zapisz jako…”? :P
Bardziej chodziło mi o zdjęcie w pełnej rozdzielczości a nie miniaturki z tekstu… A na podglądzie pobiera tylko plik .html
Jak powiększysz zdjęcie np. otwierając je w nowym oknie, wyświetla się pełna rozdzielczość (1600 px).
Piękny sprzęcik! Mimo swojej wagi i tak super by się na nim śmigało? A co myślisz o śmiganiu na rowerze w spodenkach do mma? Ostatnio sobie takie kupiłem i muszę przyznać, że nie spodziewałem się takiego komfortu z jazdy. Nic nie ogranicza ruchów i nie obcierają. Osobiście polecam takie rozwiązanie.
Czy walki mma odbywają się w deszczu, błocie a czasami śniegu? Czy następuje kontakt z gałęziami przy 35 kmph? Czy są dopasowane do ochraniaczy na kolana, biodra, do plecaka?
Jak Ci wygodnie, to śmigaj. Z jazdy masz mieć frajdę, a nie zastanawiać się, czy ubrałeś się „dobrze”.
Primark będzie w jakiej wersji testowany? Pro? Na jakim kole?
Pro 27.5
Michał pytanie odnośnie ładowania stron. Jest szansa, żeby otwarcie jednej strony nie ładowało trzech ostatnich? Trochę mnie to boli jak odpalam bloga na komórce(może czas ją zmienić :P) Swoją drogą wygląda to na jakiś patent na potrojenie ilości kliknięć;)
Na komórce strona ładuje się bardzo wolno. Nawet na LTE :-(.
Dobrze by było dodać progressive image loading jak na medium.com
Można też wprowadzić sporo innych poprawek:
https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/?url=https%3A%2F%2F1enduro.pl
Aktualnie trwa lifting strony, będzie lepiej.
Dwa główne problemy ze stroną.
1. Ponad 140 plików do pobrania przy wejściu.
2. Strona nie obsługuje http2. Czyli trzeba nawiązać i zamknąć 140 połączeń co jest super wolne.
Poproś webmastera by włączył Ci http2. Dużo przyśpieszy.
https://tools.keycdn.com/http2-test
Wpisy ładują się po kolei, więc nie powinny tak bardzo obciążać… Odsłony też są zaliczane dopiero po wczytaniu kolejnego.
Taki widelec, przy takim kącie główki i prawie 3″ opony w której jest pluszowe ciśnienie – to już niemal jak full.
Bez zastanawiania wziąłbym Blackbirda.
Pytałem parę razy ludzi czemu wybrali Horneta zamiast fulla. Padała zazwyczaj odpowiedź że ze względu na koszty eksploatacji.
Heh.. A co tam za koszty eksploatacji są? Sprawdzenie łożysk i wymiana oleju w damperze raz do roku?
Serwis dampera trochę jednak kosztuje. Jak ktoś dużo jeździ, to łożyska i tulejki też warto co 1-2 lata wymienić. A to nie tylko pieniądze, ale też uciążliwość. Ja tam rozumiem fanów hardtaili :)
Cześć, mam pytanie dotyczące roweru Marin Bobcat Trail 4 wersja 2017 (ładniejszy kolor). Szukam hardtaila, który będzie miał dojrzałą geometrie ale mówiąc najprościej, nie wypali mi wielkiej dziury w portfelu na obecny moment. Czy wspomniany model będzie dostateczną bazą na dalszą rozbudowe? Wiem, że można dozbierać, dołożyć, ale nie chce wsiadać na rower za rok tylko w najbliższym czasie. Chodzi dokłądnie o ten model http://allegro.pl/marin-bobcat-trail-4-q-17-rower-mtb-15-i6848760807.html
Jeżeli docelowo marzysz o trail/enduro to będziesz miał ten sam problem co ja teraz, czyli sprzedaż roweru dosyć szybko. W tym, o który pytasz masz osie 9mm na szybkozamykacz, główkę ramy na rurę prostą a nie stożkowaną, mały prześwit na większe opony (>2,3″) i napęd do dość szybkiej wymiany (korba na kwadrat i trzy blaty). Ja kupiłem prawie identyczny rower w 2016 roku, cena 2300zł, jedyna różnica to napęd alivio 3×9. Kilka miesięcy później żałowałem, tragiczna geometria jeżeli chodzi o bardziej zjazdowe zastosowania, wymiania napędu na deore 2×10, opony jakie wchodzą z tyłu to max 2,20. Amortyzator nie powala, kupno nowego o skoku przynajmniej 120 to prawie tyle ile wydałem na rower :D. Właśnie rower próbuję sprzedać i zamierzam kupić horneta pro. Dzisiaj poczekalbym kilka miesięcy i jeździł na starszym rowerze. Jest to tylko moje zdanie ale mam nadzieję, że Ci pomoże zdecydować. Pozdrawiam
Przyjrzałem się geometrii i muszę przyznać że poprzednia opinia dość pochopna, jest dużo lepiej niż w moim rowerze, przede wszystkim kąt główki, długość mostka czy szerokość kierownicy. Opony może też wejdą większe bo od razu założone są 2,25. Wrażenia z jazdy mogą być lepsze, jednak pod względem wyposażenia dalej pozostaję przy tym co napisałem wyżej.
Dzięki za odpowiedź. Na razie zaczynam swoją przygodę i szukam bardziej ścieżkowca niż enduro z krwi i kości. Zamysł jest taki żeby kupić tani rower z jak najlepszą ramą (geometria, możliwość późniejszej modernizacji). Osprzęt schodzi w tej chwili na drugi plan. Zdaje sobie sprawę, że części w wymienionym przeze mnie rowerze nie są najlepszej jakości, nie mniej jednak rozchodzi się o w miarę przyszłościowa ramę. Mam też świadomość, że jeśli zwiększę budżet to mi się bardziej opłaci niż dokupowanie i modernizacja. Aczkolwiek nie chce już czekać, tym bardziej że pierwsze kroki będę stawiał w Krakowie i Lasku Wolskim, co nie wymaga zbyt dużo.
Masz może propozycje roweru o charakterze ścieżkowca, w okolicach kwoty 2500. Z dojrzała geometrią i ramą pozwalająca na jakieś niezłe modyfikacje?
Rama > osprzęt
Dzięki za zainteresowanie
Pierwsza myśl Kross Dust, jednak cena to 5k więc odpada. Druga to NS Eccentric Lite 2 tu już 3700 zł, myślę że jakiś starszy model z wyprzedaży można jeszcze znaleźć taniej, albo zagadan z 7anną podobno są zdolni do schodzenia z ceny, sam nie sprawdzałem ale słyszałem od kilku znajomych z trójmiasta. A to już rower pozbawiony wszystkich wad Marina, które wypisałem wyżej i zdolny do upgrade-ów w przyszłości, bo Marin to bardzo słabo moim zdaniem w tej kwestii własnie. Jeżeli gdzieś się mylę to niech ktoś mnie poprawi, żeby kolegi w błąd nie wprowadzić. Pozdrawiam
Z tych najtańszych zdecydowanie najlepiej wypada Calibre:
https://www.1enduro.pl/hardtaile-enduro-trail-do-5500-zl-2018/
Ale jeśli 2500 zł to sztywna kwota, to raczej nie ma na rynku nic ciekawszego, niż Marin. Tylko sugeruję wybrać koła 29″ – bardzo pomagają w sztywniaku ;)
Jak najbardziej, Caliber w tej cenie jest dopakowany na msza. Niemniej jednak, jest dla mnie strasznie brzydki. Wyciągając go na jazdę nie chciałbym robić tego z zamkniętymi oczyma :D Też myślałem o tych 29″, a nawet wersji 2018 ( czarny błysk) bo posiada już napęd 2×9.
wiadomo coś o dostępności primala Evo? czekam na niego już miesiąc
A ja jakoś nie narzekam : ) Mam Horneta 2018 … i waży leciutko ponad 13 kg
Dodatkowo w rozmiarze (L) Jednak można : )
Jak miałem założone opony zwijki 27.5 x 2.8 oraz dodatkowo nie miałem dętek … Jak pamiętam rower ważył wtedy leciutko ponad 12 kg.
To nie miałeś Horneta kolego, tylko zbudowałeś rower samoróbkę, na ramie Hornet 2018, duża różnica.
Generalnie bardzo fajny rower. Polubiłem się z nim. Może byc to krytykowane ale mam horneta z dwupółką domaina model 2016 na koło 27.5. Założyłem koła 26 z oponami ranger plus choć teraz założyłem 27.5 z schwalbe hans dampf i rower stał się bardzo szybki
choć nie ukrywam dalszych modyfikacji może później sektora włożę do niego
Szukam właśnie jakichś szerszych obręczy w przystępnej cenie – czy te Dartmoor Cruiser podejdą do Conti Baron 2.4? Czy już jednak za szerokie będą?
Jako tako ujdą, ale coś o szerokości wewnętrznej 30 mm byłoby lepszym pomysłem.
Tylko właśnie trudno coś takiego znaleźć (w przystępnej cenie) – a przynajmniej mi jest trudno :) albo 21-24 albo 35… Dartmoor Thunder 32mm jest prawie 2x droższy…
Mial byc hornet bo tani. Pozniej primal pro bo lepszy i niewiele drozszy. Pozniej hornet pro bo jakos bardziej odpowiadal mojemu stylowi jazdy. Jak juz lepszy to zdecydowalem sie na blackbirda bo to jednak full. Juz znegocjowalem cene jak trzasnalem w stol i powiedzialem – do zwyklego kosa doloze sztyce i opony no i juz mam cene kosa pro. Tu jeszcze zbilem gruuubo cene oraz wydoilem dodatki i jutro mam miec w rekach blackbirda pro. Moze to nie cud swiata ale dla mnie bomba. Bez problemow sie nie obylo. 2x pomylka w specyfikacji ale zanim rower doszedl do mnie. Mam nadzieje ze po wyciagnieciu z paczki bedzie ok.
Nawet kobieta powiedziala ze jak rowerek bedzie czysty to moze stac po mojej stronie lozka w sypialni. Nie wiem z czego sie bardziej cieszyc. Grunt to nie wjechac w mine poslizgowa.
Ps. Dzieki Michal. Wybralem L’ke tak jak doradziles :) sztyca 150 na pokladzie.
Czy ktoś wie kiedy będzie wymieniony kask TLD STAGE w sprzedaży ?
Hornet Pro zamówiony, będzie u mnie lada dzień. A że udało się wynegocjować rabat w sklepie to zastanawiam się nad jednym z kluczowych punktów kontaktu z rowerem czyli pedałami. Z rowerem przyjadą Streamy z odlewanymi pinami i zastanawiam się czy lepiej zmienić pedały na porządniejsze czy kupić pierwszą parę butów rowerowych z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory jeździłem na zestawie platformowe dartmoory z regulowanymi pinami i jakieś najki ze stosunkowo płaską podeszwą. Były to jednak buty dosyć wąskie, bardzo miękkie (nie mówię o samej podeszwie, cała konstrukcja ogólnie szmaciana). Wydaje mi się, że rozsądniej będzie kupić solidne buty i zjeździć te pedały ile wytrzymają (z moją ilością wypraw rowerowych pewnie sporą część sezonu).
Porządne buty to podstawa. Ale dobre pedały to nie jest duży wydatek:
https://www.1enduro.pl/test-wheel-up-tanie-pedaly-platformowe/
W takim razie zacznę od butów. Dzięki bardzo
Jeśli można wiedzieć, ile udało się wynegocjować?
Aż się prosi o wyższy osprzęt. Szczególnie hamulce – na tych z zestawu strach ostro jeździć.